#310 Jakich bogów dał Grekom Homer? | prof. Marek Węcowski
Czy Homer wierzył w bogów, których opisywał? Ciekawe pytanie, tym bardziej, że można je rozszerzyć i zapytać czy Iliadę i Odyseję na pewno napisał jeden człowiek. Otóż - raczej nie.
Najprawdopodobniej, Homerów było dwóch, a przyjęcie takiego przekonania może być skutkiem ubocznym pogłębionej analizy „Iliady” i „Odysei”. Właśnie do takich wniosków doszedł prof. Marek Węcowski z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. – Mówię to z bólem, bo zaczynałem pisać tę książkę jako zadeklarowany unitarysta, więc ktoś, kto w to wierzył głęboko, w to, że Homer był jeden – podkreśla. Książka, o której mowa to „Homer na nasze czasy”, świeżo wydana pozycja, która stała się przyczynkiem do naszego spotkania. – Moi Homerowie to najwięksi giganci literatury europejskiej – mówi z mocą prof. Węcowski. Oba poematy są do siebie podobne, ale jednocześnie różnią się na tyle, że według prof. Węcowskiego najprawdopodobniej napisały je dwie różne osoby, starsza i młodsza o pokolenie, być może współpracujące ze sobą.
💛 https://patronite.pl/radionaukowe
💸 https://suppi.pl/radionaukowe
📖 https://wydawnictworn.pl/
Sekretem popularności eposów Homera jest uniwersalność opisanych w nich schematów. Możemy je swobodnie odnosić również do naszych czasów. Historie Odyseusza i Achillesa są do siebie nieco podobne: to opowieści o wielkich liderach, których ambicje przyniosły zagładę ich własnym ludom. – [Homer] każe nam zastanowić się nad tym, gdzie jest granica tego, co wybitna i wyjątkowo zdolna jednostka może korzystnie zrobić dla swojej wspólnoty, a w którym momencie jest już tylko szkodliwa – wskazuje historyk. Jednocześnie nie podsuwa rozwiązań, pokazuje tylko niszczycielskie schematy działania.
Tysiące lat po swoim powstaniu „Iliada” i „Odyseja” wciąż budzą emocje, i to w różnych dziedzinach. Na przykład kwestia archeologicznego potwierdzenia istnienia homerowskiej Troi jest bardzo ważna dla współczesnej tureckiej polityki zagranicznej – miałaby niejako potwierdzić, że korzenie europejskiej kultury wywodzą się z Turcji. Prof. Węcowski z uznaniem ocenia też awantury o obsadę tegorocznej ekranizacji „Odysei”. – Czarnoskóra Helena jest znakomitym wyborem, bo ma taki skutek: wszyscy się kłócą o tę Helenę, czyli Nolan uzyskał dokładnie to, co Homer chciał, żeby Helena wywoływała dookoła siebie.
W odcinku rozmawiamy również o tym, czy Homer(owie) wierzyli w bogów, którzy są opisani w eposach, o tym, na ile kształtowały one grecką religię, dlaczego nie ma w tych tekstach bohaterów jednoznacznie dobrych i czy Helena, przyobiecana Parysowi przez Afrodytę, miała wolną wolę. Polecamy gorąco, wielki to popis erudycji prof. Węcowskiego!